Skip to content

Absurd.PL

Otaczające nas, codzienne absurdy

Menu
  • Polityka
  • Społeczne
  • Media
  • Religia
  • Rozrywka
  • Zdrowie
  • Historia
Menu
Trzej urzędnicy wskazują na siebie nawzajem nad zarośniętym rowem z tabliczką „Czyj rów?”.

Rów bez właściciela: wszyscy wiedzą, czyj nie jest

Posted on 2026-11-08

W ewidencji gruntów i budynków są działki oznaczone jako rowy, przy których nie wskazano właściciela. Jako samoistni posiadacze figurują tam czasem gminy albo Skarb Państwa. Według Związku Powiatów Polskich gminy i Wody Polskie nie chcą ponosić kosztów ani zarządzać takimi rowami, a rolnicy z sąsiednich gruntów, nie mając tytułu prawnego, nie wypełniają obowiązków z Prawa wodnego. Efekt jest taki, że rowy zarastają i coraz rzadziej spełniają swoją funkcję.

Związek zaproponował trzy rozwiązania: przyznanie własności właścicielom przyległych nieruchomości decyzją wojewody lub starosty, wpis własności gminy z urzędu albo wskazanie w przepisach Wód Polskich jako odpowiedzialnych. Zapytał też ministerstwo o oficjalne stanowisko.

Ministerstwo Infrastruktury nie poparło żadnej z trzech propozycji. Przeniesienie własności odrzuca ze względu na znaczne koszty dla budżetu państwa, choć kosztów w liczbach nie podaje. Wskazuje Wody Polskie jako podmiot odpowiedzialny, a jednocześnie przyznaje, że z powodu ograniczonego finansowania zajmują się one w pierwszej kolejności zadaniami priorytetowymi. Własnej koncepcji rozwiązania problemu resort według relacji nie przedstawił.

Samorządowcy też nie są zgodni. Jedni popierają wniosek związku, inni uważają pierwszą opcję za bardzo ryzykowną i sprzeciwiają się komunalizacji, bo gminy mają już duże wydatki. Przedstawiciel Związku Gmin Wiejskich zwraca uwagę, że spór dotyczy własności, a nie utrzymania rowów, i że obowiązek utrzymania można nałożyć bez przenoszenia własności.

Rów, który nie ma właściciela, ma za to komplet osób, które wiedzą, że nie one za niego odpowiadają. Woda swoje wie i przestaje odpływać.

Źródło:

  • prawo.pl: Bezpańskie rowy – samorządy chcą zmian, ale ministerstwo nie ma rozwiązania
Udostępnij:

Ostatnie wpisy

  • Rów bez właściciela: wszyscy wiedzą, czyj nie jest
  • Ministerstwo uważa ceny na A2 za nie do przyjęcia, ale umowa zabrania mu cokolwiek z nimi zrobić
  • Najbliższa placówka to ta, która wcale nie musi być najbliżej
  • Zielony kosz przez lata tolerowany na wszystko. Od stycznia stoi przy domu i śmieci nie zabiera
  • Nabór do 2028 roku, ale zamknięty w lutym 2026: „Moja Elektrownia Wiatrowa”

Tagi

armia biurokracja biznes covid cudzoziemcy ekologia energia europa gospodarka grzech historia KO kobiety KPO leki lgbt małżeństwo muzyka pieniądze pis PJM PO policja polska post powódź poznań PRL putin rodzina RPO samorząd szkoła transport Trump tvp ubezpieczenie ukraina USA wakacje wf wojna zdrowie świat

©2026 Absurd.PL | Design: Newspaperly WordPress Theme