Skip to content

Absurd.PL

Otaczające nas, codzienne absurdy

Menu
  • Polityka
  • Społeczne
  • Media
  • Religia
  • Rozrywka
  • Zdrowie
  • Historia
Menu
Detektywi szukający podsłuchów w gabinecie urzędnika

Marszałek, który bał się podsłuchów bardziej niż wydatków

Posted on 2026-07-23

W Polsce funkcjonariusze publiczni, którzy z racji stanowiska mogą być celem podsłuchu czy inwigilacji, mają do dyspozycji Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego – instytucję powołaną właśnie do tego rodzaju zadań, finansowaną z budżetu państwa. Witold Kozłowski, marszałek województwa małopolskiego w latach 2018-2024, zdecydował się jednak na rozwiązanie równoległe.

Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego przez lata podpisywał umowy z krakowskimi firmami detektywistycznymi. Ich zadaniem było regularne „czyszczenie” pomieszczeń z potencjalnych podsłuchów: wykrywanie ukrytych mikrokamer i mikrofonów, zagłuszaczy sygnału, sprawdzanie linii telefonicznych. Kontroli poddawano nie tylko gabinet w urzędzie, ale też mieszkania służbowe i prywatne rezydencje marszałka.

Usługa nie była jednorazowa – to był stały, miesięczny wydatek rzędu 10 tys. zł. W sumie na przestrzeni lat urząd wydał na ten cel co najmniej 220 tys. zł publicznych pieniędzy. Dla porównania: to więcej, niż wynosi roczna pensja niejednego urzędnika średniego szczebla w tym samym urzędzie.

Zapytany o sprawę urząd marszałkowski nie zaprzeczył istnieniu umów, ale podkreślił, że decyzje o wzmożonych środkach bezpieczeństwa wynikały z konkretnych incydentów z 2021 r. Nie zmienia to jednak podstawowego pytania: po co płacić prywatnym detektywom rok w rok za usługę, którą – przynajmniej w teorii – powinna zapewniać instytucja stworzona dokładnie w tym celu i utrzymywana z tych samych podatków.

Marszałek Kozłowski przez sześć lat kadencji mógł być spokojny o jedno: żaden mikrofon nie podsłuchał go bezkarnie. Mieszkańcy Małopolski mogą być spokojni o inne – wiedzą teraz dokładnie, ile kosztowało to poczucie bezpieczeństwa.

Źródło: https://lubie.krakow.pl/urzad-marszalkowski-placil-za-detektywow-zlecal-marszalek-kozlowski/

Udostępnij:

Ostatnie wpisy

  • Marszałek, który bał się podsłuchów bardziej niż wydatków
  • Karta rowerowa – luka prawna blokująca dzieci
  • Toaleta w szczerym polu za 165 tysięcy złotych
  • Dzień spóźnienia, 191 tysięcy złotych żądania
  • Ruina zbyt cenna, żeby ją wyburzyć, i zbyt zniszczona, żeby ją uratować

Tagi

armia biurokracja biznes covid ekologia energia europa grzech historia KO kobiety KPO leki lgbt muzyka pieniądze pis PJM PO policja polska post powódź poznań PRL putin samorząd szkoła Trump tvp ubezpieczenie ukraina USA wakacje wf wojna zdrowie świat

©2026 Absurd.PL | Design: Newspaperly WordPress Theme