Skip to content

Absurd.PL

Otaczające nas, codzienne absurdy

Menu
  • Polityka
  • Społeczne
  • Media
  • Religia
  • Rozrywka
  • Zdrowie
  • Historia
Menu
Obrazek pokazujący nierówność kary oszustwa i kradzieży w sklepie kosmetycznym

Lepiej ukraść niż oszukać

Posted on 2026-07-12

Wyobraźmy sobie klientkę drogerii, która chce zaoszczędzić 10 złotych na kremie do twarzy. Zamiast zapłacić 20 zł za droższy produkt, przekleja na niego metkę z ceną tańszego kremu za 10 zł. Zostaje złapana przez ochronę. Konsekwencje prawne? Zgodnie z art. 286 §1 kodeksu karnego popełniła przestępstwo oszustwa – „doprowadziła inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd”. Grozi jej za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności (przy wypadku mniejszej wagi – do 2 lat).

A teraz wyobraźmy sobie inną klientkę, która zamiast przeklejać metki, po prostu wkłada do torebki kilka kremów o łącznej wartości 750 złotych i wychodzi ze sklepu, nie płacąc ani grosza. Ponieważ kradzież jest w polskim prawie tzw. przestępstwem przepołowionym – do kwoty 800 zł stanowi zawsze wykroczenie – grozi jej jedynie mandat.

Innymi słowy: oszukanie sklepu na 10 złotych jest zagrożone surowiej niż kradzież towaru za 750 złotych. Prokurator Cyryl Sone, opisując analogiczną sytuację na przykładzie truskawek, wskazuje, skąd bierze się ta nierówność. Definicja oszustwa w kodeksie karnym z 1997 roku została żywcem przeniesiona z poprzedniego kodeksu – z 1969 roku, gdy oszustwo kojarzono głównie z wyrachowanymi sprawcami „w białych kołnierzykach”, a drobne kradzieże miały stanowić domenę policji rozpatrującej sprawy w trybie wykroczeniowym. W przeciwieństwie do kradzieży, oszustwa nigdy nie „przepołowiono” progiem kwotowym.

Trzydzieści lat później, w epoce oszustw internetowych i drobnych nadużyć na portalach aukcyjnych, ten sam przepis oznacza, że sprzedawca, który nie wyśle kupującemu towaru za 20 złotych, teoretycznie odpowiada tak samo poważnie jak sprawca wielomilionowego wyłudzenia – podczas gdy złodziej sklepowy okradający sklep do kwoty 800 złotych zawsze może liczyć jedynie na mandat.

Jak podsumowuje autor: to nie jest wyjątek stworzony specjalnie po to, żeby karać nieuczciwość surowiej niż zwykłą kradzież. To po prostu klocek, którego nikt nie wstawił z powrotem, kiedy przebudowywano resztę systemu.

Źródło: https://www.onet.pl/styl-zycia/cyryl-sone-okiem-prokuratora/jeden-z-wielu-absurdow-prawa-prokurator-przytacza-przyklad-z-truskawkami/k8chxe2,0666d3f1

Udostępnij:

Ostatnie wpisy

  • Lepiej ukraść niż oszukać
  • Jeden polski urząd chce ściągnąć karę od Gazpromu, drugi mu tego zabrania
  • Inspektor pracy zamieni ci B2B na etat, ale ZUS i tak upomni się o pięć lat wstecz
  • Fiskus kontra uprzejmość: 500 zł za butelkę wody
  • 5000 zł kary za brakującą fakturę – gminy ruszają z kontrolami szamb

Tagi

armia biurokracja biznes covid ekologia energia europa grzech historia KO kobiety KPO leki lgbt muzyka pieniądze pis PJM PO policja polska post powódź poznań PRL putin samorząd szkoła Trump tvp ubezpieczenie ukraina USA wakacje wf wojna zdrowie świat

©2026 Absurd.PL | Design: Newspaperly WordPress Theme